czwartek, 8 sierpnia 2013

Wolność słowa.... nie sądze -,-

Jeju juz nikt nas nie rozumie!!!
Przecież to właśnie my decydujemy,mamy swoje zdanie a rodzice (przynajmniej w moim przypadku) mają wszystko w dupie.Ludzie widzą nas nastolatków tylko jako rozwydrzone bachory,ale przecież my też jesteśmy na tym świecie!! A Każdy z nich również kidedyś był.Każde rodziców ''nie pyskuj!!'' staje sie bardziej irytujące niz za poprzednim razem -,- Czy ktoś z was też tak ma? Rodzice nas nie słuchają a my też mamy coś to powiedzenia!!Dorośli sądzą że to my postradaliśmy wszystkie rozumy...?! GÓWNO prawda!!!Dobra może i mamy mniejsze prawa niż oni.Lecz to nie znaczy że oni mogą sobie pić piwko a my mamy siedzieć w domu zamknięci bo mamy szlaban!!! Jest w tym kraju coś takiego jak tak zwana WOlNOŚĆ SŁOWA?????!!!! Bo nie  sądze -,- Albo nauczyciele.... U nas to już dziewczyna nie może krótkich spodenek założyć bo od razu do dyrektorki.To moja szafa!!!!! I ja decyduje w co sie ubiore do szkoły!!A ta kurwa nie bedzie za mnie decydować.A skoro już naruszyłąm temat ubrań to u nas nawet n akolorowo sie nie mozesz ubrac!!! u Co mam kurwa specjalnie dla dyrekcji ubierac sie na niebiesko??!!! Sami sie ubierają jak chcą a my nie  możemy!??Musimy się wziąć w garść! Postawić na swoje!!Nawet Paznokci ni mozemy pomalowac!!.Z makijażem to samo -,- durektorka przyłazi do klasy i patrzy w oczy czy nie sa pomalowane!!! Ona jest jebnieta.Kurwa co to za świat.Kochani!! Musimy się wziąć w garść i postawić na swoim!! To nie takie trudne!! Wywstarczy wykorzystac tą wolność słowa i powiedzieć im czego chcemy!!! Wierze w was :*** tym bardziej ze niedługo szkoła

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz